Esme

Imię i nazwisko
Esme
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://esme.filmaster.pl/notki/

Makiaweliczny socjopata

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 16:16

      Dylemat: "Rzeź" czy "Dziewczyna z tatuażem". Czy w styczniu musi być tyle premier, na które powinno się pójść?

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 01:46

      "Dziennik zakrapiany rumem". Jeśli ktoś spodziewał się drugiego "Fear and Loathing", to się rozczaruje, ale bez oczekiwań nawet daje radę [esme.filmaster.pl](s)

  • Środa, 21 grudnia 2011

    • 22:15

      "Margin Call" vel "Chciwość". The best Wall Street movie ever made? Nie mam wielkiego szacunku dla "Wall Street", więc b. możliwe. [esme.filmaster.pl](s)

  • Niedziela, 4 grudnia 2011

    • 21:35

      I've seen "The Thing". It sucks! Oto dlaczego: [esme.filmaster.pl](s) (oczywiście piszę o prequelu, bo Carpenter jest kanieczno ze best)

  • Niedziela, 6 listopada 2011

    • 01:02

      Mossakowski jest chyba ponad to, by pamiętać pierdoły w rodzaju imion głównych bohaterów a korekta u Wybiórczej to najwyraźniej same pierdoły. SABRINA?!

      default picture
  • Sobota, 5 listopada 2011

  • Piątek, 4 listopada 2011

  • Czwartek, 3 listopada 2011

    • 20:47

      [^esme] I konsekwentnie: błogosławione niech będą fooooora, bez których pewnie rozpękłabym się ze złoooości...

    • 20:46

      Wtem! W radiu nadają Alleluja, tuż po tym, jak wysłałam przygotowywany przez kilka dni plik. Tajming!

  • Środa, 26 października 2011

  • Czwartek, 20 października 2011

    • 01:38

      Ostatnio używam blipa głównie do wrzucania linków do notek. Jak na przykład teraz: [esme.filmaster.pl](s) "Trzej muszkieterowie 3D" to Zuo.

  • Czwartek, 13 października 2011

  • Sobota, 17 września 2011

  • Wtorek, 9 sierpnia 2011

    • 21:01

      No to franek przebił 4 PLN

  • Poniedziałek, 8 sierpnia 2011

    • 22:50

      #radioesmessus z albumu poświęconego Tesli. To ładnie ze strony Silver Rocket, że o nim pamiętali.
    • 20:22

      Trafiłam w bibliotece na "Potworny regiment" i oczywiście wszystkie inne książki na szczaw. Człowiek jest słaby.

    • 18:27

      O matko, loża-szyderców mode on. Szybko! Wyjść z blipa. Nic konstruktywnego mnie tu nie spotka.

    • 18:25

      [^andante] Cytat nie daje raczej asumptu do stwierdzenia, że chodzi o drżenie serca. Obstawiałabym raczej inne organy.

    • 18:17

      [usunięty] O, ekranizacja Abaratu byłaby ekstra! Guillermo Del Toro na reżysera i Dave McKean na scenografa. Tylko kto da kasę na to?

    • 18:06

      [usunięty] +1 Nieliczne książki Barkera, podczas czytania których nie trzeba mieć pod ręką papierowej torebki.

    • 18:02

      Św. Esme od tekstów znów w akcji. Nie mogę powiedzieć, że mam dyspensę od papieża na jędrne komentarze podczas redakcji, ale wuj tam...

  • Piątek, 5 sierpnia 2011

  • Wtorek, 2 sierpnia 2011

    • 13:12

      Kopia Bunuela w Iluzjonie odstaje na plus od tamtejszej średniej, a film odstaje na plus od jakiejkolwiek średniej. Żadne NH, a jednak fajnie.

    • 13:08

      [^futomaki] Dziwi ją to, że ktoś ma gębę pełną polityki równościowej, a potem na jedynkach ma 10% kobiet.

  • Poniedziałek, 1 sierpnia 2011

    • 23:18

      "Koń trojański" my ass. Gazeto ogarnij się do cholery.

      default picture
    • 17:30

      Co roku te same jałowe dyskusje. Idę precz apolitycznie posłuchać wróbelków w parku.

    • 17:26

      [^futomaki] A słyszałeś, żeby ktoś oficjalny mówił o Powstaniu per "masowa śmierć cywilów"? Ja słyszałam tylko "bohaterski zryw".

    • 17:17

      [^futomaki] Te osoby zwykle reagują tak samo na rocznice rozmaitych wydarzeń, dlaczego jakieś lokalne powstanie ma być wyjątkiem?

    • 16:42

      Dziś w Iluzjonie "Dyskretny urok burżuazji". Hmmm... <zamyśla się>

    • 13:26

      Dzień dobry. Sikorski chyba nie może przyjąć do wiadomości, że jego twitter nie jest jego prywatną sprawą. Dyplomata się znalazł.

  • Niedziela, 31 lipca 2011

    • 23:45

      Thank God I'm a paranoid.

    • 22:46

      [^luca] Uwaga: sprawdzić, czy nie Marylin Manson.

    • 22:44

      [^anks] Uwaga na meandryczny scenariusz ;)

    • 22:41

      #film "Tajemnice Los Angeles". Cudeńko, chociaż tak cholernie noir, że aż trochę karykaturalne. Pearce znów zaplusował.

    • 22:21

      Dostałam w prezencie "Mansions of Madness"! #radość i przerażenie na myśl o konieczności ogarnięcia zasad.

  • Piątek, 29 lipca 2011

    • 12:47

      [^argasek] +1 Nie zliczę już, ile razy mamrotałam ironicznie pod nosem w zbiorkomie "a że przodem, a że tyłem, a że przy oknie".

  • Środa, 27 lipca 2011

    • 23:53

      [^argasek] "Don't touch. Everything is in its proper place... as per usual, Nanny." (MSPANC)

    • 15:16

      [^argasek] Nie jestem tylko pewna, czy to nie działa odwrotnie. Że trzeba być głąbem, aby wierzyć w pewne rzeczy.

    • 15:11

      W kinie nic ciekawego. Wszystko co ciekawe przeniosło się do Wrocka. Trzeba będzie iść grzebać w płytach z filmami. Smuteczek.

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 19:42

      Jestem waflem.

    • 16:35

      [^argasek] Oh, you're in lesbians with somebody? (i teraz jaki to film?) ;)

    • 13:42

      A w ogóle to dzień dobry.Sądząc po tym co słyszałam w radiu, pan Brevik przywrócił równowagę w kwestiach dyskusji o fundamentalizmie.

    • 13:40

      [usunięty] Wyciągnął chyba zbyt daleko idące wnioski.

  • Niedziela, 24 lipca 2011

    • 00:53

      [usunięty] Wysoki stopnień ogarnięcia jest czymś przeciwnym entropii, więc występuje rzadko i w specyficznych okolicznościach. <filozofuje>

    • 00:38

      [^futomaki] Ciekawe. Ciekawe też, ile osób by ostatecznie zginęło w okolicznościach, w których co druga osoba ma broń i ktoś zaczyna strzelać.

    • 00:35

      Harry Potter i koronne klejnoty śmierci. Część II. Czy coś pokręciłam? Notka bez entuzjazmu. [esme.filmaster.pl](s)

  • Piątek, 22 lipca 2011

    • 22:28

      Wyraz twarzy koleżanki, gdy powiedziałam jej, że podobało mi się "X-Men: First Class" - bezcenny.

  • Środa, 20 lipca 2011

    • 00:21

      A ^steelman poszedł ze mną na horror i teraz nie mam życia, bo oczywiście foch, że to żadne kino. Nie czai bazy.